W pociągu, pierwszy raz, publiczna masturbacja

Na reszcie jestem w pociągu, był wieczór, więc ludzi niewiele, wybrałem przedział i usiadłem. Do celu było ponad 300km, a ja byłem jakoś zdenerwowany i nabuzowany. Nie wiedziałem dlaczego. W tym samym przedziale siedziała dziewczyna i czytała książkę. Na oko miała 18lat, była młoda i jakoś tak skrępowana. Nie wiem co czytała, ale bardzo ją to wciągnęło, a im dłużej się na nią patrzyłem tym bardziej byłem zafascynowany, spoglądała ukradkiem na mnie i wracała do książki, chowała okładkę, jakby nie chciała żeby wiedział. A jej policzki robiły się czerwone.

-Co czytasz- zapytałem.

Nie odpowiedziała, zmieszała się. Nachyliłem się i podniosłem książkę okładką do góry “50 twarzy Grey’a” aha, więc dlatego była taka zarumieniona i zawstydzona.

-Ciekawy wybór i jak ci się podoba?

Nie odpowiedziała, wróciła do czytania, a ja zrozumiałem o co mi chodzi z tym zdenerwowaniem. Już dawno sobie nie ulżyłem i poczułem że spodnie coraz bardziej mnie uciskają a mój penis rośnie. Dziewczyna i tak była zajęta książką, a na korytarzu jakaś inna rozmawiała przez telefon. Bycie zauważonym i obserwowanym podnieciło mnie niesamowicie, rozpiąłem rozporem, zamknąłem oczy, oparłem głowę o zagłówek i wyjąłem go, dużego, gotowego do akcji. Zacząłem się masturbować, powoli ruszałem w górę i w dół, spojrzałem na dziewczynę, a ona nie mogła oderwać oczu od mojego fiuta. Spojrzałem w bok i dziewczyna rozmawiająca przez telefon też się patrzyła. No tak, mam dwie piękne młode dziewczyny obserwujące mój spektakl, więc chcąc się wykazać zacząłem pokaz. Ruszałem nim w każdym kierunku, lekko wzdychając, zamknąłem oczy, a wiedza że się na mnie patrzą jeszcze bardziej mnie podniecała. Byłem już bardzo napalony i prawie gotowy, kiedy otworzyły się drzwi i weszła ta telefonująca dziewczyna pytając:

-Potrzebujesz pomocnej dłoni? – i mrugnęła okiem.

-Oh, tak potrzebuję – zgodziłem się, a ona usiadła obok i zajęła się moim fiutem. Najpierw ręką, pytając czy dobrze to robi.

Ja spojrzałem na książkową dziewczynę, a ona milcząc, z odłożoną książką na obok obserwowała nas.

-Nie przeszkadza ci?  – zapytałem – uprawiałaś kiedyś seks z nieznajomym?

-Nie, tak naprawdę tylko raz z chłopakiem, ale nie podobało mi się.

-Powinnaś spróbować jeszcze raz, seks jest wspaniały – wtedy poczułem, że ta druga schyla się i bierze go do ust.

Mmmm ta miała zdecydowanie doświadczenie, wiedziała co robić, ssała i wkładała mojego dużego fiuta głęboko do gardła. Ślina kapała jej na mnie, a mnie to jeszcze bardziej kręciło. Po długim lodziku wstała i podeszła do młodej, klęknęła przed nią i bez słowa ściągnęła jej majtki, a tamta się zgodziła lekko zażenowana. Ja złapałem swojego penisa i kontynuowałem zabawę patrząc jak doświadczona kobieta oblizuje place i wkłada je w cipkę tej młodszej, która zdziwiona wydaje z siebie ciche westchnięcie. Następnie moja pomocnica schyla się i liże niedoświadczoną cipkę, widać że i jednej i drugiej się podoba. Młoda nagle przyciąga głowę dziewczyny, napręża się i z głośnym jękiem dochodzi.

-Smaczna jesteś, chodź pokażę ci co to prawdziwy seks – pomaga wstać chwiejącej się dziewczynie i prowadzi ją do mnie.

Ja szybko zakładam prezerwatywę, a młoda prowadząca przez starszą, siada na mnie. Nie muszę nic robić, tylko się odprężyć, a dziewczyny robią całą robotę. Jedna zawstydzona, druga mocno podniecona. Kiedy młoda rozumie co robić, starsza siada obok, zdejmuje spodnie i majtki i patrząc na nas zaczyna masturbację. Jest bardzo głośna.

Szybko łapiemy rytm, ja podciągam jej bluzkę i dotykam piersi, masuję je, następnie chowam tam moją głowę i ssę sutki. Dziewczyna jęczy. Rusza się coraz szybciej, ma dużo energii i skacze po mnie. Biorę ją na ręce i ładę na siedzeniu na przeciwko, klękam między jej nogami i szybkim ruchem wchodzę, mocną ją pieprzę, lubię tak, a i jej się podoba. Słyszę jęki starszej i podnieca mnie to jeszcze bardziej. Młoda znowu dochodzi, daję jej chwilkę odpoczynku i przekręcam na brzuch, wtedy od tyłu łapię jej kucyk i mocno pokazuję kto tu rządzi. Starsza dochodzi, a ja czuję że jestem blisko, wstaję, zdejmuję prezerwatywę, odwracam się do starszej, daję jej parę razy do ust i spuszczam się jej na twarz. Ona zlizuje całą spermę, palcem czyści twarz i wkłada powoli do buzi. Młoda dalej leży tyłem do mnie, a ja podziwiam jej zgrabny tyłeczek. Wstaję, podaję jej rękę i pomagam wstać.

-I jak? Tak jak w książce czy lepiej?

-Lepiej.

Odwracam się do drzwi przedziału, a tam dwie dziewczyny stoją i obserwują. To była akcja, to było przyjemne, tak to mogę jeździć pociągiem. Siadam i zasypiam, wreszcie jestem zadowolony.

 

10 thoughts on “W pociągu, pierwszy raz, publiczna masturbacja

  1. Pamietam to doskonale.. choć było to wiele lat temu.. był gorący lipiec.. południowy pociąg z Białegostoku do Warszawy i w całym wagonie1 klasy tylko my dwoje.. ja.. i starsza ode mnie jakieś 10 lat brunetka.. oboje wracający z podróży służbowej .. był jeszcze wspaniałej a ja chciałem by ta podróż nigdy się nie skończyła 😉

  2. Pociąg relacji Łódź-Gdynia, lipiec 1982 roku, tłok niemożebny, urocza , ciepła, pulchniutka brunetka – nieziemskie doznania 🙂

    1. Na prawdę? To gratuluję! A może zdradź szczegóły gdzie i jak, noc czy dzień, ktoś widział czy nie? 🙂

      1. Długo nosiłem się z odpowiedzią:) W pociągu były tylko pieszczoty … ale jakie!!!!!! tak aby nikt nie zauważył :)) Na stacji …. oj działo się na peronie :))

  3. Nie sądzę aby ta Pani, była zadowolona z upublicznienia szczegółów – dodam tylko, że z Łodzi wyjeżdżał po 20.00 a do Gdyni docierał nad ranem. 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *