Sąsiadka, młody chłopak, seks

Wszyscy ją podglądaliśmy. Mieszkała w bloku na przeciwko, a od kiedy zaczęliśmy się interesować seksem i masturbować to przychodziliśmy do Piotrka z lornetkami i patrzyliśmy. Była przepiękna. Samotna kobieta. Potem wracaliśmy do siebie, wyciągaliśmy swoje sprzęty i masturbowaliśmy się w chusteczki wyobrażając ją. Bo o niej wiedzieliśmy wszystko. Chodziła naga po mieszkaniu, firanki rozsunięte, a ona paradowała lub kładła się na łóżku pokazując nam wszystko. Zakochałem się i co noc waliłem konia myśląc o sąsiadce z naprzeciwka.

-Hej laska chcesz się ruchać? – krzyknął mój 17-letni kolega któregoś dnia jak przechodziła koło naszej grupki, wszyscy się zaśmiali, a ona powiedziała:

-Jak skończysz 18 lat to zapukaj do mnie – i mrugnęła już nie do niego, a do nas okiem.

Wszyscy zamilkliśmy i patrzyliśmy jak odchodzi, na jej piękny tyłek opięty w tej sukience. Ale ja to sobie zapamiętałem i co wieczór czekałem do 18tych urodzin i wyobrażałem sobie jak to będzie jak do niej pójdę, bo pójść zamierzałem.

Kiedy skończyłem 18 lat czekałem na dogodną chwilę i jak nastał wieczór stałem po jej drzwiami. Nie byłem w stanie zapukać. Wiedziałem, że jest naga, bo widziałem ją przez lornetkę, bałem się, że mnie wyrzuci lub powie wszystkim. Ale zapukałem, tym bardziej, że wiedziałem, że koledzy patrzą.

Otworzyła.

-Słucham?

-Nie wiem czy pani pamięta, ale kiedyś mówiła nam, że jak skończymy 18 lat to możemy o pani zapukać.

-Ah tak? Zapukać po co? – uśmiechnęła się. Była w szlafroku, naga pod spodem, a ja widziałem jej sutki i cały się podnieciłem.

-Pooo, nooo, po seks – i już czekałem na policzek, krzyk czy cokolwiek, kiedy otworzyła drzwi dając mi znak, że mam wejść.

-Czyli masz już 18 lat?

-Tak proszę pani.

-No dobrze, skoro tak powiedziałam, a słowa się dotrzymuje to chodź.

Poszedłem za nią do salonu tak dobrze znanego mi z podglądania. Nie mogłem oderwać wzroku od jej tyłka kiedy nalewała mi drinka.

-Skoro już jesteś pełnoletni to się napij.

Połknąłem wszystko naraz i poczułem palące gardło. Zaśmiała się, napiła się łyka i podeszła o mnie.

-Możesz mnie dotknąć gdzie chcesz – zrzuciła szlafrok i patrzyła figlarnym wzrokiem.

Złapałem za jej pierś, ścisnąłem trochę za mocno, bo złapała moją rękę i pokazała jak masować, złapała moją drugą rękę i włożyła sobie pomiędzy nogi. A ja poczułem pierwszy raz w życiu jak to jest. Dotykałem jej, ruszałem palcem po niej i niezdarnie próbowałem włożyć go do środka. Rozszerzyła nogi, wzięła w dłoń moją rękę i pokazała jak to robić. Pocałowała mnie. Sięgnęła ręką do mojego rozporka i rozpięła pasek i suwak. Wsunęła rękę w moje bokserki i wyjęła twardego już penisa. Bawiła się nim, a ja ciężko oddychałem, trudno mi było nad sobą zapanować, w końcu ona, moja miłość trzymała w rękach mojego penisa i zsuwała skórkę i nakładała z powrotem na główkę, robiąc to umiejętnie, jakby nic innego nie robiła. Wyjąłem palce z jej cipki, a ona widząc moją minę, przestała.

-Nie pozwolę ci jeszcze dojść, nie po to tu jesteś, ja też mam mieć z tego coś – powiedziała – siadaj, a ja naleję ci drugiego drinka, nie zapinaj spodni, ochłoń.

Usiadłem na kanapie, a ona nago chodziła po salonie i nalewała nam po drugim drinku. Kiedy już zaczęło ze mnie uchodzić powietrze, klęknęła pomiędzy moimi nogami i przykładając sobie mojego penisa do twarzy mruczała. Wzięła go, wsadziła sobie do gardła, naśliniła, wyjęła i klepała się po twarzy. Kazała mi tak robić. Wkładałem jej do buzi, wyjmowałem i biłem po twarzy, znowu do buzi i po twarzy. Robił się coraz bardziej mokry, a ona go porządnie śliniła. Nagle złapała go u podstawy i zassała się. Poruszała głową robiąc mi najlepszego loda na świecie i jak dochodziła do główki to ssała, jak schodziła w dół to główka mojego penisa dotykała jej gardła. Ssała i ssała, a ja starałem się nie spuścić. Przestała, udało się.

Wstała i przeszła do sypialni wołając mnie. Poszedłem za nią, a ona leżała na plecach, nogi zgięte i rozchylone. Miała idealną cipkę, piękną, różową, prawie wygoloną, dotykała się palcami.

-Nie patrz się, zapraszam do środka – skinęła głową między swoje nogi.

Podbiegłem do niej, klęknąłem i szybko wepchałem swojego kutasa do środka. Było ciepło w środku, miękko i czułem ją każdym milimetrem penisa. Oplotła mnie nogami, oparła nogi o tyłek i przylgnęła do mnie. Zacząłem się poruszać szybko, ale przytrzymała mnie i zwolniłem. Teraz wchodziłem w nią powoli, dawałem nam czas rozkoszować się seksem. Widziałem na jej twarzy, że było jej dobrze, jęknęła. Ja też.

-Szybciej – powiedziała.

Przyspieszyłem. Zacząłem ją porządnie walić, a ona krzyczała. Podniecało mnie to, wiedziałem, że chłopaki widzieli jak mi loda robi i wiedzą, że poszliśmy się pieprzyć do sypialni. Czułem się jak król penetrując jej wygoloną cipkę. A ona, moja królowa, jęczała głośno. Jak trochę zwolniłem, odepchnęła mnie i odwróciła się tyłem. Wypięła swój mały tyłeczek przede mną, a ja patrzyłem się w jej gotową dziurkę, mokrą i chętną. Podszedłem bliżej i włożyłem główkę mojego penisa, lekko kręciłem biodrami wwiercając się w nią, aż do końca. Wtopiłem się cały. Widok był wspaniały. Położyłem rękę na jej pupie i biorąc ją głęboko od tyłu patrzyłem się na drugą dziurkę i wtedy zapragnąłem zrobić to co widziałem na filmie porno. Polizałem palec i włożyłem jej do drugiej dziurki dale mocno ruchając ją w pierwszą. Jęknęła. Zachęcony tym włożyłem drugiego palca i mocno ją pchałem. Położyła rękę na swojej cipce i się masowała. Krzyczeliśmy oboje głośno i wtedy poczułem skurcze jej cipki i mokro. Doszła.

Byłem z siebie dumny, że wytrzymałem i już nie mogąc dalej zapytałem:

-Proszę pani czy mogę dojść pani na twarzy?

A ona odwrócona tyłem powiedziała:

-Wolę, żebyś mi się spuścił na tyłek, podnieca mnie to.

Wyjąłem szybko fiuta z jej cipki, zrzuciłem prezerwatywę i trzepiąc ręką doszedłem na jej słodkiej dupci, wmasowując palcem resztę spermy. Wyglądała nieziemsko. Wstaliśmy i zapytałem:

-Podobało się pani?

-Tak, mam nadzieję, że twoim kolegom też – i mrugnęła do mnie okiem, wiedziałem, że ona musiała zdawać sobie sprawę o podglądaniu i pewnie ją to kręciło.

Ubrałem się i wyszedłem, byłem zakochany. Mój pierwszy raz, ale zdecydowanie nie ostatni, wrócę tam. Ledwo opuściłem jej klatkę i rozdzwonił się telefon. Kumple.

 

6 thoughts on “Sąsiadka, młody chłopak, seks

  1. Niezwykłe. Takie długie oczekiwanie i wreszcie się udało. Bardzo podnieca. Napisz coś o zabawach solo z zabawkami erotycznymi.

  2. Świetne opowiadanko. Fajny pomysł no i bardzo fajnie napisane. Dobrze się czyta, ale i działa na wyobraźnię, a o to chyba też chodzi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *