Tata przyjaciółki, nowe doświadczenia seksualne

-Cześć tato już jesteśmy! – Alicja, moja koleżanka, mieszkała w dużym domu na przedmieściach, zaprosiła mnie do siebie pierwszy raz, miałam zostać u niej na noc. Poznałysmy się na zajęciach ze śpiewu i się szybko zaprzyjaźniłyśmy. W tym roku zdałyśmy maturę i razem wybierałyśmy się na studia muzyczne.
-Tu jestem! – zawołał.
Poszłyśmy do kuchni, a on gotował kolację. Powoli się odwrócił i powiedział:
-Bardzo mi miło Cię poznać, jestem Adam, tata Ali.
-Nazywam się Basia – odpowiedziałam i spojrzałam na przystojnego ojca koleżanki.
-Siadajcie zaraz będzie obiad. Mama wróci dopiero jutro, coś ją zatrzymało w Poznaniu. Więc jesteśmy skazani na siebie – uśmiechnął się do nas – nocujesz u nas Basiu?
– Tak, jeśli to nie problem oczywiście.
-Ależ skąd, lubię jak Ala ma towarzystwo. Szczególnie takie piękne dziewczyny – spojrzał na mnie w dziwny sposób, uśmiechnął się i mrugnął  do mnie.
Rozejrzałam się, Alicja wyjmowała kubki i nic nie słyszała.
– Dziękuję – powiedziałam i zawstydziłam się.
Do końca wieczoru ojciec Alicji ewidentnie ze mną flirtował i czułam jego nogę ocierająca się o moją. Przyglądałam mu się. Nie był taki zły. Wysoki, dobrze zbudowany, zadbany i ładnie się ubierał. Był bardzo zabawny. Podobał mi się, chociaż nigdy nie gustowałam w starszych mężczyznach, to jednak coś w nim było.
Po kolacji oglądaliśmy film we trójkę, a on się na mnie patrzył, obserwował dokładnie moje ciało i moje reakcje. A ja spuszczałam wzrok zawstydzona. Kompletnie nie mogłam się skupić na filmie, moje całe ciało reagowało, a ja zastanawiałam się czy mu się podobam, jak mnie ocenia. W końcu film się skończył i poszliśmy na górę do Ali.
Długo jeszcze rozmawiałyśmy i słuchałam o najnowszych podbojach przyjaciółki. Była zdecydowanie bardziej doświadczona niż ja. Spotykała się z wieloma mężczyznami w rożnym wieku, a ja miałam jedynie za sobą jednego faceta i do tego chodziłam z nim parę długich lat. Za to moja przyjaciółka lubiła szaleć, szczególnie zachwalała seks ze starszymi facetami, bo dłużej wytrzymują, troszczą się o partnerkę i lubią sprawiać jej przyjemność, mniej patrząc na swoją. Ja byłam zielona w tym temacie, ale zastanawiałam się skąd ta jej fascynacja starszymi mężczyznami. Czyżby to było rodzinne? W końcu jej tata ewidentnie mnie podrywał. Próbowałam wyczuć koleżankę czy jej tata ma jakieś młode partnerki, ale zdziwiła się i twierdziła że kocha mamę i jej nigdy nie zdradziłby. Było to tak różne z tym z czym spotkałam się na kolacji i podczas oglądania filmu, jej tata zdecydowanie coś ukrywał.
Nadeszła pora spania i poszłyśmy do łóżek, Ala miała w pokoju dwa, więc spałyśmy oddzielnie. Spałam z nią w pokoju, więc usłyszałam, że szybko zasnęła, ja nie mogłam. Kiedy zasypiałam powoli, nie mogłam przestać myśleć o tej całej sytuacji. Niezwykle mnie podniecała, ta myśl o jej tacie i to co opowiadała mi o starszych mężczyznach. Kiedy już odlatywałam, a moja przyjaciółka już dawno miała wyrównany oddech, usłyszałam jak drzwi się otwierają i wchodzi tata mojej koleżanki.
-Basiu nie śpisz? -zapytał.
-Jeszcze nie, a coś się stało?
-Nie, ale potrzebuje twojej pomocy.
Wyskoczyłam z łóżka ubrana w lekką piżamę, mocno prześwitująca. Miałam pod spodem jedynie majteczki, a moje piersi były całkiem na widoku. Zawstydziłam się i przykryłam rękami.
-W czym mam panu pomoc?
-Chodź do sypialni muszę Ci coś pokazać.
Weszłam do środka, zamknął za mną drzwi, zrzucił szlafrok, był nagi. Spojrzałam zdezorientowana i zawstydzona.
-Mam problem ze wzwodem odkąd Cię zauważyłem. Pomyślałem, że możesz mi jakoś pomoc. – uśmiechnął się.
Podszedł do mnie i złapał moja rękę, poddałam się temu, a on ją położył na swoim penisie, poruszał nim, puścił, ja dalej ruszałam już sama, nie mogłam przestać. Odchyli się, uniósł głowę i jęknął.
– O tak, zdecydowanie możesz mi pomoc – szepnął.
Pochylił się i zsunął moja piżamkę w dół, stałam przed nim w samych majtkach robiąc mu dobrze ręką. Zaczęłam się podniecać. Pan Adam cicho maczał i patrzył na moje ciało, złapał pierś w rękę i delikatnie masował, złapał w drugą rękę i kontynuował zabawę. Rozkręcaliśmy się. Gra wstępna trwała długo. Przysunął się i pocalowal mnie w szyję. Lizał ją powoli, następnie skubał moje ucho, bawiąc się sutkami. Nachylił się i całował je delikatnie, a ja dalej powoli robiłam mu dobrze ręką.
– Może trochę possiesz mojego żołnierza, już jest gotowy do akcji, ale zachęć go jeszcze bardziej.
Kleknęłam bez słowa. Cała mokra. Złapałam jego penisa u podstawy, włożyłam sobie do buzi i językiem całego go naśliniłam, potem wzięłam w usta i ssałam, poruszałam głowa, zachęcałam, tak jak na filmach, które ukrycie oglądałam parę razy w tygodniu masturbując się. A on był twardy, stał i czekał gotowy by wejść w moja ciasna cipkę.
Adam położył mnie na łóżku, rozchylił moje nogi i zatopił się w lizaniu mojej cipki. Jęczałam głośno, przykryłam głowę poduszka, żeby nie było słuchać moich jęków i poddałam się jemu.
Przestał. Wyciągnął prezerwatywa, założył sobie na fiuta i nachylając się nade mną wszedł szybkim ruchem do środka. Poruszał się powoli dotykając moich włosów, twarzy, całego ciała i ciągle prawił mi komplementy. Czułam się taką piękną. Całował mnie wzdychając i poruszając powoli w środku. Było to takie inne niż szybkie numerki z moim chłopakiem. Dopiero zaczynaliśmy, a minęły już wieki od kiedy byłam u niego w sypialni. Moje jęki tamował pocałunkami. Łechtaczka ocierała o jego włosy łonowe i wkrótce doprowadziło mnie to do orgazmu. Przekręcił mnie na brzuch. Leżalam bez ruchu ciężko oddychając, a on wszedł do środka i tym razem szybko mnie brał od tylu. Moja głowa wciśnięta w poduszkę, a jego ręce ściskające moje biodra. Odchyliłam głowę na bok, aby złapać oddech. Oboje mruczeliśmy. Podniosłam tyłek i pozwoliłam mu wejść głęboko, aż poczułam jego jaja uderzające w moją ogoloną cipkę. Jak już cały się we mnie zatopił wymierzył mi klapsa.
-Dzisiaj byłaś bardzo niegrzeczna, musisz dostać klapsa. – powiedział.
I znowu dostałam klapsa, jednego za drugim aż zapiekło, ale podobało mi się to. Wtedy przekręcił mnie na na plecy, uniósł nogi wysoko w górę, złączył je i powoli wszedł w ciaśniutka cipkę wydając głośny jęk. Znowu zasypał mnie komplementami mocno pchając, mówił, że jestem ciasta, przepiękna i niesamowicie dobra w seksie. Wzięłam ręce za głowę, moje piersi falowały, a ja czułam się jak w siódmym niebie. Było cudownie i wtedy doszedł. Wpuścił się w środku i runął na mnie.
Leżał tak pomiędzy moimi nogami i próbowaliśmy odzyskać oddech. Jak nam się już udało, przekręcił się na plecy i mocno mnie przytulił.
-Nic nie mów – powiedział. – poleżmy tak chwilę.
Rano, jak już usnął wyslizgnelam się z jego ramion i uciekłam do swojego pokoju. Ala jeszcze spała, niczego nie zauważyła. Ciągle czułam mrowienie w cipce i tą cudowna noc.

2 thoughts on “Tata przyjaciółki, nowe doświadczenia seksualne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *