Seks z bratem mojego chłopaka, zdrada

Mój chłopak mnie zdradzał. Ok, wiem, że to nie jest żadne wytłumaczenie, nawet tłumaczyć się nie chcę. Ale ciągle dochodziły mnie głosy znajomych, że widzieli go z jakąś blondynką, że przechwalał się swoimi podbojami, to wszystko sprawiało, że traciłam wiarę w siebie. A ja nigdy nie tracę wiary w siebie. Potrzebowałam odskoczni, może rewanżu, albo po prostu seksu. Czy chciałam żeby go bolało? Na pewno w jakiś sposób tak. Dlatego upatrzyłam sobie jego kolegę, postanowiłam go uwieść i osiągnąć z tego najwyższe korzyści.

Na imprezę urodzinową mojego chłopaka ubrałam się w jego ulubioną czarną miniówkę z cekinami, wysokie szpilki i spięłam włosy. Byłam bardzo zadowolona ze swojego wyglądu. Wzięłam prezerwatywę do torebki kopertówki. Widział to i się uśmiechnął:

-Widzę, że będziemy się dobrze bawić dzisiaj na imprezie – mrugnął okiem.

-Taki mam plan – odpowiedziałam.

-Już się nie mogę doczekać.

Tylko się uśmiechnęłam, ale nie wyprowadziłam go z błędu, że to ja planowałam się dobrze bawić z jego kolegą, a nie z nim.

Godzinę później przechadzałam się szukając Daniela, ale nigdzie go nie było. I wtedy podszedł do mnie Dawid.

-Cześć, jestem Dawid, brat Pawła, a ty chyba jesteś jego dziewczyną? – zapytał.

-O, cześć, tak jestem, Paweł mi mówił, że pracujesz za granicą, przyjechałeś na jego urodziny?

-Tak i nie, ale jestem na imprezie, bo to w końcu też mój dom. Rodzice wyjechali na weekend, ale ja zostałem, więc się wprosiłem na imprezę – uśmiechnął się.

-Cudownie – odpowiedziałam i zaraz zmieniłam plan uwiedzenia kolegi na plan uwiedzenia brata. – Strasznie tu głośno, może pójdziemy gdzieś, gdzie jest ciszej?

-Z chęcią.

Zaprowadził mnie do salonu, siedziały tam już dwie osoby, ale i tak było znacznie ciszej. Atmosfera robiła się bardziej napięta im więcej rozmawialiśmy. Jego brat był niesamowity, taki dorosły, przystojny i odpowiedzialny. Całkiem inny niż mój chłopak. No i widać było, że nie ma o nim dobrego zdania.

-Co robi taka mądra i piękna dziewczyna jak ty z moim bratem? – zapytał.

-A co masz kogoś lepszego dla mnie na oku? – zaczęłam flirt.

-Może – jego uśmiech przeszył mnie na wylot.

-To może pokażesz mi go, hmmm, na przykład na górze? – zaproponowałam.

-A dlaczego nie?

Wziął mnie za rękę i zaprowadził do swojego pokoju. Usiedliśmy na łóżku i nachylił się całując mnie namiętnie.

-Co ty na to?

-Mmmm podoba mi się coraz bardziej.

Położył mnie na plecach i długo całował, jego ręka nieśmiało lądowała na moich piersiach. Sama podniosłam sukienkę zachęcając go, a on wsunął tam rękę bawiąc się moimi stringami. Było to takie podniecające. Rozpięłam mu pasek i włożyłam rękę do środka. Pocierałam o jego penisa przez majtki. Nie przestawaliśmy się całować, a nasze ręce badały nasze ciała. Usiadłam na łóżku i ściągnęłam sukienkę. Zostałam jedynie w bieliźnie. Dawid szybko ściągnął koszulkę i położył się na mnie. Ocieraliśmy się o siebie. Coraz bardziej się rozpalałam. Zaczęłam mruczeć, jego język zszedł na moją szyję, potem na dekolt, rękami walczył ze stanikiem, kiedy już się go pozbył, złapał moją pierś i długo ją lizał, masował, ssał i przytulał się, było niesamowicie przyjemnie. Zajął się drugą piersią. Bezwiednie rozchyliłam nogi. Zszedł w dół i długo pieścił mój brzuch, ściągnął majtki i spojrzał na moją cipkę.

-Jesteś idealna.

Zanurzył głowę i polizał. Jęknęłam. Długo mnie lizał i bawił się moją łechtaczką, ale ja chciałam jego. Usiadłam zdjęłam mu spodnie i bokserki. Usiadłam mu na głowie, a sama schyliłam się i wzięłam sobie jego penisa do ust. On mając moją cipkę nad głową, mocno ją lizał, wkładał palce i wieczność się nią zajmował. Ja mając go w ustach ssałam i poruszałam skórką w górę i w dół. Wkładałam sobie go coraz głębiej, starał się zmieścić całego, ale się nie udawało. I wtedy to poczułam, nadchodzący orgazm. Opanował mnie skurcz i dostałam potężnego orgazmu. Oblałam mu twarz swoimi sokami, a on mruknął z zadowolenia. Zeszłam z niego i nago położyłam się obok.

-Cudownie – powiedziałam.

-To jeszcze nie koniec – odpowiedział i klęknął pomiędzy moimi nogami.

Sięgnęłam do torebki, wyjęłam prezerwatywę i powiedziałam:

-Masz, przygotowałam się. – Założył.

Podciągnął mnie do siebie, trzymając w rękach moje nogi, nakierował swojego penisa do środka i powoli wszedł wypełniając mnie całą. Zaczęliśmy się ruszać. On nade mną, a ja kręcąc biodrami pod nim. Dopasowaliśmy się pod względem rytmu i połączeni jęczeliśmy coraz głośniej. Muzyka na zewnątrz była tak hałaśliwa, że nie było nas słychać, a łóżko trzeszczało od ciężaru naszych ciał. Wracałam powoli do siebie po orgazmie i kiedy już byłam w pełni sił, popchnęłam go na plecy i usiadłam na nim. Najpierw powoli, a potem coraz szybciej. Moja głowa skierowana w sufit, oczy zamknięte, jego ręce na moich falujących piersiach i te jęki. Było tak przyjemnie, że czułam nadchodzący drugi orgazm i tak ujeżdżając go, nachyliłam się do przodu, pozwalając łechtaczce trzeć o jego brzuch i wtedy doszłam. Dawid się ucieszył, dwa orgazmy w tak krótkim czasie. Opadłam na niego, próbując opanować skurcze i złapać oddech.

Zdjął mnie z siebie, położył na brzuch i wszedł od tyłu. Jeszcze ze dwie minuty brał mnie w tej pozycji, moja głowa wbijała się w kołdrę, a ona jęczał. Przewrócił mnie na plecy i klęcząc nade mną spuścił mi się na piersi. Leżałam i patrzyłam jak masturbuje się nade mną, jego ciepła sperma tryska na mnie. Położyłam ręce na piersiach i rozmasowałam sobie ją. Nie mógł oderwać od tego oczu. Patrzył się jak masuję sobie piersi, wkładam palca całego w spermie do buzi i połykam mrucząc. Położył się obok i tak leżeliśmy nago obok siebie uśmiechając się.

-Byłaś świetna.

-Ty też niczego sobie, muszę się umyć – wskazałam na piersi.

Wzięłam sukienkę i bieliznę w rękę i wybiegłam do łazienki. Obmyłam się, ubrałam, poprawiłam włosy i zeszłam na dół. Spotkałam tam swojego chłopaka.

-O tu jesteś! Może pójdziemy na górę i wykorzystamy twoją prezerwatywę – uśmiechnął się znacząco.

-Mój drogi, ja już ją wykorzystałam i jestem wykończona – spojrzałam w górę i po schodach schodził Dawid. Mój chłopak spojrzał na niego, na mnie i wyszedł bez słowa.

To było nasze ostatnie spotkanie.

4 thoughts on “Seks z bratem mojego chłopaka, zdrada

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *