Wakacje za seks, sponsoring, anal

Co bylibyście w stanie zrobić aby wyjechać na wakacje? Ja wiele. Jestem młoda, a wakacje są czasem kiedy to chcę wylegiwać się na plaży lub przy basenie i co więcej, płacić za to nie lubię. Nawet nie bardzo mam jak, może za tydzień by się udał, ale ja chcę wyjechać na co najmniej miesiąc. I tak jak zbliża się już czas wakacji wyruszam na łowy, szukam starszego pana, który posiada domek z basenem, najlepiej na Kanarach, ale mogą być też bliższe rejony i oferuję mu dobrą zabawę, młode ciało i chęć eksperymentowania za sponsoring. Robię tak od pięciu lat i co roku mam chętnych. A ja? A ja uwielbiam seks. Chyba nawet jestem nimfomanką, co więcej lubię w seksie bycie uległą, a seks za pieniądze mi to zapewnia, ponieważ to ja wypełniam życzenia mojego pana, a do tego mam pieniądze. Ale ni wszystko mi odpowiada, dlatego musi to być obopólna zgoda, więc wcześniej się umawiamy na omówienie szczegółów i sprawdzamy czy się polubimy. W końcu mamy razem spędzić dużo czasu.

W tym roku trafił mi się Andrzej. Przemiły rozwodnik po 50. Ma swój dom na Teneryfie i zgodził się zabrać mnie tam na cały sierpień. Pracuje zdalnie, więc podczas gdy on będzie zarządzał z gabinetu w domu swoją firmą, ja będę leżała przy basenie i popijała drinki. Dostałam sporo pieniędzy na wydatki i postanowiłam kupić same seksowne ubrania, stroje kąpielowe oraz bieliznę. Już czułam, że będzie fajnie. I się nie zawiodłam.

W dniu wylotu Czułam niesamowite podniecenie. Ubrałam się seksownie, było lato, więc krótka spódniczka i top odsłaniający brzuch idealnie wpasował się w pogodę. Andrzej poleciał dzień wcześniej, więc leciałam sama, a to nawet lepiej. Leciałam z masą turystów, każdy liczył na świetną zabawę. W samolocie napiłam się wina i rozkoszowałam wakacjami. Po wylądowaniu na wyspie udałam się prosto na postój taksówek, gdzie miałam z góry zapłacony transfer do domu. Weszłam do środka i znalazłam karteczkę na stole: “Mam ważną konferencję, rozgość się i postaraj być cicho”. Jeszcze lepiej. Zaniosłam walizki do sypialni, rozpakowałam się, ubrałam biały strój kąpielowy, bardzo wycięty i poszłam na basen. Wykąpałam się i leżałam na leżaku podziwiając widoki.

Po paru godzinach wylegiwania się przyszedł Andrzej w samych slipach i do mnie dołączył. Przysiadł się na leżaku, chwilę pogadaliśmy i powiedział:

-Miałem stresujący dzień, zrób mi loda.

-Z przyjemnością – odparłam.

Położył się na leżak, ręce za głowę, a ja uklękłam, wyciągnęłam jego jeszcze uśpionego penisa i ręką i ustami próbowałam doprowadzić do pionu. Ruszałam głową, ssałam, lizałam główkę, wkładałam sobie całego, połykałam. Czułam jak przy każdym pchnięciu uderza mnie w gardło. Podnosił się. Jego ręka wylądowała na mojej głowie i mocno przyciskała. Patrzyłam mu w oczy, a on rozchylił usta jęcząc.

-Usiądź mi na głowie – rozkazał – chcę sześć na dziewięć.

Zdjęłam dół bikini i kucnęłam nad jego twarzą. Włożyłam sobie penisa do ust i dalej ssałam, a on mi robił palcówkę, lizał moją cipkę i wkładał coraz więcej palców. Robiło się coraz bardziej niewygodnie, ale podobało mi się, włożył mi palca w tyłek i poruszał nim najpierw wolno, potem szybko. Wtedy zepchnął mnie z siebie na ziemię, ustawił się za mną, naślinił wejście do tyłka i powolnym ruchem wszedł w mój anal.

-Mmm – mruknęłam.

– Podoba ci się jak cię pieprzę w dupę? – zapytał.

– O tak. – jęknęłam.

-To trochę sobie poczekasz – wyszedł i zostawił mnie na kolanach.

-Zostań w tej pozycji – rozkazał.

Poszedł po linę i przywiązał mi ręce, następnie zawiązał je do stolika, musiałam się schylić i wypiąć. Ściągnął mi stanik, a ja naga w takiej pozycji czekałam na to co się stanie. Założył mi opaskę na oczy i nic już nie widziałam. Podniecało mnie to niesamowicie. Czekałam na to co się stanie. Poszedł gdzieś. Nastała cisza. Wtedy usłyszałam jak nadchodzi i dźwięk brzęczenia. Wysmarował mi cipkę jakimś kremem i włożył wibrator, czułam jak się rusza, wibruje.

-Powiedz, że chcesz mocniej!

-O tak, mocniej, chcę tego, chcę ciebie – krzyczałam.

-Na mnie jeszcze poczekasz.

Poczułam jak mnie masturbuje wibratorem i słyszałam jak wali sobie konia ręką. Uderzał co chwila w mój tyłek swoim fiutem. Ja związana poruszałam się w przód i w tył. Wyjął wibrator i wszedł szybkim ruchem w mój tyłek. Mocno mnie pchał sprawiając lekki ból, ale robiło się coraz przyjemniej. Podobało mi się to zniewolenie. Trzymał mnie za biodra i brał mnie mocno przy tym basenie, gdzie z okien pobliskiego domu byliśmy dokładnie widoczni.

Nagle poczułam jak wyjął swojego penisa, włożył wibrator do cipki, włączył go na najwyższe obroty, a ręką nakierował swojego fiuta z powrotem do mojego tyłka. Poczułam ciasno i niesamowite podniecenie. Moje dwie dziurki były całe wypełnione, głośne jęki Andrzeja doprowadzały mnie do szału. Zaczęłam i ja krzyczeć, wtedy poczułam klapsa.

-Masz się zamknąć, mam cię nie słyszeć.

I drugi klaps. Zagryzłam wargi i pozwoliłam się mocno brać. Moje kolana były już powoli obtarte, obie dziurki również, ale ja to lubiłam, sprawiało mi to radość. Znowu jęknęłam i znowu dostałam parę mocnych klapsów. W pewnym momencie poczułam skurcze i orgazm rozlał się po moim ciele. Pierwszy raz dostałam pochwowego orgazmu i był on lepszy od łechtaczkowego. Krzyknęłam przeciągle i wtedy dostałam porządną karę. Dużo mocnych klapsów. moja skóra na tyłku piekła i wtedy poczułam jak się kołysze i spuszcza mi w tyłku. Po chwili wyszedł i opadł na leżak. A ja dalej wypięta i związana klęczałam tyłem do niego. Czułam spermę wypływającą z mojego tyłka i wibrator nadal wibrujący. Wyjął go. Powoli mnie odwiązał i pozwolił położyć się na leżak. Spojrzeliśmy na mnie i się roześmieliśmy. Kolana zaczerwienione, tyłek obolały, leżałam na leżaku zmęczona.

-Przepraszam, czasami mnie ponosi – powiedział.

-Nic nie szkodzi, podobało mi się, lubię ostry seks – uśmiechnęłam się zalotnie.

Przez cały miesiąc uprawialiśmy seks wszędzie, w sypialni, w salonie, przy basenie, w samochodzie, a nawet na plaży. Andrzej lubił na ostro, więc miał sporo gadżetów, bawiliśmy się wszystkim i kupowaliśmy nowe. Porno leciało prawie wyłącznie w naszym domu. A ja między seksem opalałam się i pływałam. To były cudowne wakacje i pomimo takich doświadczeń ani razu nie miałam jego fiuta w cipce. Andrzej nie lubił uprawiać seksu klasycznego. Uprawialiśmy jedynie anal, a moja cipka doświadczała wibratora.

Jak lubisz zdjęcia zapraszam na ciekawe z wakacji u kolegi.

 

3 thoughts on “Wakacje za seks, sponsoring, anal

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *