Wieczór panieński, striptiz, seks

No i znowu zostałam świadkową. Po raz kolejny przygotowywałam się do organizacji wieczoru panieńskiego, tym razem w innym stylu, ponieważ panna młoda chciała wyjechać na weekend do Krakowa. Moja koleżanka Aśka brała ślub ze swoim partnerem, z którym tworzyła świetny związek, związek półotwarty, cokolwiek to znaczy. Chodziło mniej więcej o to, że byli razem i tylko dla siebie, jedynie wyjazdy poza miasto sprawiały, że na chwilę stawali się singlami, a druga osoba o nic się nie pytała. Czyli tym razem co będzie się działo w Krakowie zostaje w Krakowie.

Aśka od razu zapowiedziała mi, że impreza ma być mocno erotyczna i bez striptizu się nie obejdzie. W takim razie przygotowując weekend dobrze się bawiłam przeglądając zdjęcia i oferty panów gotowych się dla nas rozebrać. Muszę powiedzieć, że wybór był niesamowity. Znając upodobania Aśki, znalazłam parę. Pani i pan rozbierali się, urządzając mocno erotyczny pokaz, można było nacieszyć wzrok niezłym spektaklem. Pooglądałam trochę ich filmiki w internecie i muszę przyznać, że się bardzo podnieciłam. Pan miał świetne ciało, tyłek i umięśniony tors, a jego partnerka była szczuplutka z długimi blond włosami i dziewczęcą twarzą, tworzyli zgrany duet. Nie wiedziałam kto się bardziej Aśce spodoba, czy on czy ona. Mi się podobali oboje i tak po obejrzeniu tych filmików nie zostało nic innego jak wejść pod prysznic i dobrze się zabawić solo. Uwielbiam nakierowywać słuchawkę prysznica pod wysokim ciśnieniem na cipkę i rozkoszować się masażem łechtaczki, jedną ręką opierając się o ścianę, drugą trzymając słuchawkę doprowadzam się do co najmniej trzech orgazmów, a potem padam zmęczona. Nie mogłam już się doczekać żeby zobaczyć tą parę na żywo.

Pojechałyśmy do Krakowa w piątek, było nas 7, w tym ja i przyszła panna młoda. Po całym dniu relaksu, przyszedł czas na wieczór. Na prywatny pokaz zaprosiłam parę do naszego domku, który wynajęłyśmy. Byłyśmy gotowe, ubrane seksownie, umalowane i popijałyśmy szampana czekając na striptizerów. Dużo alkoholu się lało i jak usłyszałyśmy dzwonek to byłyśmy już mocno wesołe. Tomek z Anitą weszli, przywitali się i zaczęli przygotowania. W salonie rozłożyli sprzęt, posadzili pannę młodą w pierwszym rzędzie i rozpoczęli show. Ja polewając szampana patrzyłam jak wyginają się w rytm muzyki i powoli ściągają z siebie ubrania. Zamówiłam pokaz z bonusem, więc nie wiedziałam co nas czeka. A czekało nas ciekawe doświadczenie. Para się rozbierała coraz bardziej. Tomek został już w samych slipkach, ciało miał przepiękne, a Anita miała na sobie fikuśne przeźroczyste stringi. Tomek tańczył przy naszej Aśce, siadał jej na kolanach. Wymachiwał podniecająco swoim sprzętem przed jej buzią, a ona go dotykała. Atmosfera była bardzo podniecająca. Wtedy Anita padła na kolana, on nad nią stanął, ona wyjęła jego fiuta z majtek i włożyła sobie do buzi. Podobało nam się. Ssała i wkładała sobie coraz głębiej. Dziewczyna miała na prawdę głębokie gardło, połykała go i mocno jęczała. Wtedy Aśka podeszła z drugiej strony i obróciła Tomka, sama włożyła sobie jego penisa do buzi i ssała go. Robiło się coraz bardziej gorąco. Anita podeszła do mnie i ocierając się swoim ciałem o moje strasznie mnie podniecała. Dotknęłam jej piersi, miała idealne, krągłe, wiedziona chwilą schyliłam się i złapałam ustami jej sutek, ssałam delikatnie słuchając jej cichego jęku. Aśka mocno robiła loda Tomkowi, a dziewczyny nas dopingowały. Tomek wyjął prezerwatywę z za swoich majtek i podał Aśce. Ona ją rozpakowała, włożyła sobie do ust i ustami założyła mu na penisa. Rozsunęła i teraz na widoku prężył się jego penis w całej okazałości gotowy do działania. Aśka zdjęła majtki, położyła się na stoliku podwijając sukienkę i ukazując nam wygoloną cipkę. Anita podeszła do nich, pośliniła palce, włożyła Aśce do cipki i zadowalając ją palcami sprawiła, że była ona mokra i gotowa. Wzięła w ręce penisa Tomka i nakierowała na wejście do Aśki dziurki, wtedy obeszła go, przytuliła od tyłu i mocno pchnęła. To ona nadawała temu rytm, a my wszystkie przyglądałyśmy się jak Tomek pieprzy Aśkę na stole, ona jęczy, a Anita ociera się o niego od tyłu.

Anita przeszła do przodu stołu, uniosła top Aśki i masowała jej piersi, powolnymi ruchami, następnie nachyliła się i ssała jej sutki, drugą ręką pocierała łechtaczkę. Aśka leżała z rękami na boki, a oni we dwoje doprowadzali ją do orgazmu. To był przepiękny widok, też tak chciałam. Tomek wyszedł z niej i okręcił ją na brzuch. Wszedł w nią od tyłu i mocno pchał, Anita usiadła przodem do twarzy Aśki i pozwoliła jej lizać swoją cipkę. Widok był niesamowity. Tak się podnieciłam, że usiadłam na kanapie i sięgnęłam do swoich majteczek i nie tylko ja, bo część dziewczyn również się masturbowało. Tomek na nas spojrzał i był zachwycony. Wyszedł z Aśki, a wtedy Anita do niej podeszła, odwróciła ją znowu na plecy i zatopiła się w jej cipce. Lizała ją zawzięcie i palcem masowała łechtaczkę. Aśka jęczała głośno. Tomek podszedł do nas i powiedział:

-To która chętna na to? – i wskazał palcem na swojego fiuta.

-Ja – usłyszałam swój głos i mocno się zdziwiłam.

Podniósł mnie szybkim ruchem i położył na kanapie. Jednym ruchem zrzucił moje majtki i drażniąc moją cipkę powoli wkładał główkę do środka, by za chwilę wyjąć. Drażnił się tak ze mną chwilę, aż musiałam go błagać o więcej i wtedy się zlitował. Mocno włożył go do środka i pchnął. Uderzyłam głową o oparcie, on dalej pchał, a ja uderzałam głową, było niesamowicie, czułam jak cały mnie wypełnia. Jęki słychać było w całym domu. Jęczałam ja i Aśka, ale również Anita i Tomek. Czułam pchnięcia i głośne chlupanie. Jako że już długo się masturbowałam wcześniej to szybko doszłam. Tomek zostawił mnie tak zaspokojoną na kanapie, a sam poszedł do Aśki, która w tym momencie szczytowała.

Anita opadła na kolana, on zdjął prezerwatywę i trzepiąc swojego fiuta spuścił jej się na twarz. Widok był cudowny. Jego sperma zalała jej oczy, policzki i otwarte usta, część wleciało do środka, a ona to połykała i mruczała z zadowolenia. Gdy skończył, cała nasza czwórka była zadowolona, a dziewczyny, które się przyglądały zachwycone tym pokazem.

Był to najlepszy wieczór panieński w moim życiu. A najważniejsze, że Aśka była zadowolona. Gdy para wyszła, ponownie się wyszykowałyśmy i ruszyłyśmy w miasto.

 

2 thoughts on “Wieczór panieński, striptiz, seks

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *