Quickie czyli szybki numerek, seks w pracy

-Cześć Paweł, masz czas? – zapytałam podchodząc do boksu kolegi z pracy. -No nie bardzo, mam sporo do zrobienia, a co? – zapytał i rzeczywiście wyglądał na zajętego. -A nic ważnego, przyjdę później – zmartwiłam się. -Przyjdź za godzinę, powinienem się z tym uporać – odpowiedział i nie spojrzał na mnie tylko zajął się pracą. […]