Pierwszy raz… utrata niewinności.

Wiecie co jest zabawne? To że od mojego pierwszego razu minęło już 18lat. Dokładnie dzisiaj moja cipka obchodzi pełnoletność działania. Było różnie, raz lepiej raz gorzej, wielu z nich po prostu nie pamiętam, stosunków jak i partnerów, ale pierwszy raz był szczególny. Był szczególny, bo był z tym jedynym, jak wtedy myślałam, chłopakiem. Planowałam ślub i dzieci, tak, jako 16-letnia dziewczyna, myślałam, że robię to z tym jedynym, jakże się myliłam…

Rodzice wyjechali na imprezę, a ja zostałam sama, zaprosiłam swojego starszego chłopaka do siebie na film. Oglądaliśmy, dotykaliśmy się, i całowaliśmy wieki. Jego ręka błądziła po moim ciele, moich już całkiem sporych piersiach, a moja ręka po jego głowie. Całowaliśmy się namiętnie, kiedy włożył rękę w moje spodnie. Oderwałam się od niego i lekko speszyłam, nie wiedziałam co pomyśli sobie o mnie, wstydziłam się. Ale on nie przestawał, a ja powoli lekko rozchylałam nogi patrząc mu w oczy. Jego ręka wędrowała coraz niżej, a ja powoli opierałam się o tył kanapy. Drugą ręką rozpiął mi rozporek i wreszcie dotarł do cipki. Lekko poruszał, a ja momentalnie poczułam jak staję się mokra.

Wstaliśmy. Stałam nieruchomo bojąc się poruszyć, a on mnie rozbierał, powoli, ale zręcznie, zsunął moje spodnie, potem zdjął mi bluzkę, następnie nie przestając mnie całować, pozbył się mojego stanika i majtek. Stałam przed nim naga, zawstydzona, zakryłam się rękami. Odsłonił je i mi się przyglądał. Widziałam zachwyt w jego oczach. Szybko pozbył się swojego ubrania i tak staliśmy chłonąc oczami to co widzimy. A było na co patrzeć. Jego muskularne ciało, jak na ten wiek, oraz duży sterczący penis. Moja ręka automatycznie powędrowała i dotknęła tego cuda. Objęłam go ręką i powoli zaczęłam poruszać. Odchylił głowę i jęknął. Jego ręce wylądowały na moich piersiach i tak poddając się moim ruchom, powoli masował moje sutki lekko je szczypiąc. Nachylił się i je oblizał. Najpierw delikatnie, następnie raz po raz ssąc i kręcąc kółka językiem doprowadzał mnie to jęków. Nie wiem ile to trwało, ale wydawało mi się, że wieki minęły, zanim jego druga ręka zaczęła się obniżać. Stanęłam w rozkroku i pozwoliłam jego palcom bawić się moimi włosami. Kręcone, brązowe włosy czuły nadchodzące gorąco. A moja cipka zaczęła pulsować. Wreszcie jej dotknął i lekko pocierał. Zaczęłam jęczeć głośniej.

Pociągnął mnie za rękę i zaprowadził na łóżko.